Zostawiłem żonę dla młodej kobiety

Moja żona i ja mieszkaliśmy razem od wielu lat. Jest miłą, piękną i uczciwą kobietą. Chodzi do kościoła w każdą niedzielę i nigdy nie opuszcza nabożeństw – dzieli się swoją historią Piotr.

Urodziła mi 3 dzieci. Dzięki jej staraniom i dobremu wychowaniu dzieci wyrosły na odnoszących sukcesy i szczerych ludzi.

Pewnego dnia żona zaproponowała mi zainwestowanie wszystkich oszczędności w rodzinny biznes. Powiedziała, że wierzy, że nam się uda. Ja też w to wierzyłem. Podjęliśmy ryzyko i udało się! W krótkim czasie nasz biznes zaczął kwitnąć i wkrótce stałem się jednym z tych biznesmenów, którzy są stale zapraszani na imprezy.

Zacząłem często chodzić na imprezy i spotkania. Zacząłem zauważać, że  innym przedsiębiorcom i szanowanym ludziom towarzyszyły młode piękności. Moja żona nie chodziła ze mną w takie miejsca. Wolała poświęcać swój wolny czas na nabożeństwa. Nie sprzeciwiałem się.

Coraz bardziej zacząłem oddalać się od żony. Coraz mniej chętnie wracałem do domu, który zamieniła w prawdziwy, ciepły dom rodzinny. Zacząłem rozglądać się za młodymi dziewczynami, które mogłyby być moimi córkami.

W końcu znalazłem “tę jedyną”, o której marzyłem. Miała na imię Anastazja. Była młodsza ode mnie o 25 lat. Smukła brunetka o pięknych rysach twarzy. Doprowadzała mnie do szaleństwa. Rozgorzała między nami namiętność, a ja, zupełnie nieświadomy tego, co się za chwilę wydarzy, zacząłem się z nią spotykać. Moja nowa dziewczyna miała zasadę: nie chciała być kochanką. Anastazja postawiła mi ultimatum: albo moja żona, albo ona.

Wtedy nawet nie zdawałem sobie sprawy, że to był początek końca…

Żona nigdy nie robiła mi wyrzutów. Zawsze starała się zrozumieć moją sytuację, wspierała mnie we wszystkim. Ale to już mnie irytowało. Nagle zacząłem zauważać, jaka jest gruba i zaniedbana, jakie ma wady. Zacząłem ją obrażać i poniżać, aby zakończyć związek. Chciałem być z tą młodą pięknością, która dała mi niezapomniane uczucia.

Żona wszystko znosiła, nic nie mówiła, o nic mnie nie oskarżała. Niosła nasze małżeństwo jak własny krzyż i nigdy na nic się nie skarżyła.

W końcu zwołałem naradę rodzinną i powiedziałem wszystkim, jaka naprawdę była moja żona . W obecności moich dzieci i krewnych oskarżyłem ją o wiele rzeczy. Słuchała w milczeniu, a kiedy skończyłem swoją “wspaniałą” przemowę, powiedziała:

– Dobrze wiem, dlaczego mi to robisz… Powodem jest ona, prawda? Ta młoda  dziewczyna Anastazja!

Moi krewni nie chcieli w to uwierzyć. Pamiętam, że moja siostra nawet podeszła i spoliczkowała ją za te słowa, ale ja stałam tam i milczałam. Nawet nie stanęłam w jej obronie…

Żona wyprowadziła się z domu. Niczego ze sobą nie zabrała. Przyjaciel z kościoła przygarnął ją. Tak, czułem się źle w sercu, ale wszystkie moje myśli były zajęte tylko Anastazją.

Od tego czasu minęły trzy lata. Nic nie czuję do Anastazji. Przez cały ten czas żyłem w piekle. Jedynym szczęśliwym momentem w naszym życiu rodzinnym był miesiąc miodowy, kiedy chwaliłem się wszystkim znajomym moją młodą i piękną żoną.

Anastazja mnie zdradza i wiem o tym. Nawet ze sobą nie rozmawiamy. Ona chce ode mnie tylko pieniędzy. Wszystko inne nie jest ważne. Nie jest już zainteresowana komunikacją ze mną. Ma młodych kochanków, którzy z nią sypiają…

Nie gotuje, nie pierze, nie sprząta, nie zajmuje się domem. Dzieckiem zajmuje się głównie niania. Moje życie straciło sens.

Marzę o odzyskaniu żony. Ma się dobrze, wygląda świetnie, robi to, co kocha.

Często wysyłam jej prezenty, ale ona ich nie przyjmuje. Kiedyś powiedziała, że już dawno mi wybaczyła, ale nie chce mieć ze mną nic wspólnego.

– Dla mnie nasza historia jest skończona, powiedziała.

Teraz zazdroszczę tym parom, które były w stanie przetrwać ten kryzys w swoim związku i pozostać razem. Ja nie mogłem..

Dbajcie o swoje związki!

Rate article
Wyznaj Sekret
Zostawiłem żonę dla młodej kobiety