“Znajdziesz tam kogoś do przytulenia?”

Mam przyjaciółkę, która jest moim całkowitym przeciwieństwem. Ma inną wiarę, inne priorytety, zainteresowania i wartości. Ale mamy jedno wspólne zadanie. Za każdym razem, gdy gdzieś wyjeżdżałam, na wakacje/imprezę/dyskotekę, pytała mnie: “Znajdziesz tam kogoś do przytulenia?”. Jeśli odpowiadałam twierdząco, mówiła mi, że to byłoby  dobre wydarzenie i życzyła mi dobrej zabawy. Wkrótce nauczyła mnie również tego zwrotu.

Teraz za każdym razem, gdy gdzieś idę, zadaję sobie to samo pytanie i w ten sposób podejmuję decyzję, aby nie iść tam, gdzie jestem zbyt mile widziana i gdzie nie ma nikogo do przytulenia. To niezwykle przydatne pytanie, gdy wahasz się, czy gdzieś iść.

I jest w tym pytaniu ukryta głęboka prawda. Bo tak naprawdę najważniejsze w życiu jest to, żeby mieć się do kogo przytulić!

Rate article
Wyznaj Sekret
“Znajdziesz tam kogoś do przytulenia?”