Dawid i Oliwia pobrali się rok temu. Młoda para nie myśli jeszcze o posiadaniu dzieci. Po prostu nie chcą. Uważają, że to jeszcze nie jest odpowiedni czas. Podróżują, cieszą się życiem i zarabiają pieniądze.
Jednak matka Dawida tak nie uważa. Oliwia uważa, że teściowa jest wścibska. Wciąż pyta o życie Oliwii i Dawida. Czasami pytania są tak nietaktowne i bezceremonialne, że włosy stają im dęba. Dla teściowej nie ma drażliwych tematów. Z łatwością pyta, dlaczego nie ma wnuków. Pyta: “Może wybieracie złe pozycje w łóżku? A może Oliwia musi zostać zbadana przez lekarza, aby sprawdzić, czy wszystko jest ok. z jej układem rozrodczym?
Teściowa nie daje im spokoju nie tylko podczas spotkania, ale także na odległość. Terroryzuje ich telefonami każdego wieczoru. Jeśli odpowiedź na pytanie “co robisz” brzmi “oglądam telewizję”, wybucha. Nie podoba jej się to, bo nie powinni oglądać telewizji, tylko robić wnuki.
Na początku Oliwia myślała, że tylko jej poświęca tyle uwagi. Jej teściowa ma jeszcze jednego syna. Ale jej druga synowa również narzeka, że teściowa jest zbyt dociekliwa.
Ta kobieta jest zbyt zaangażowana w życie innych ludzi.
Oliwia boi się czasu, kiedy będzie miała dzieci. Wydaje się, że teściowa wprowadzi się do nich, aby nauczyć ich, jak opiekować się dziećmi. Tylko ona zna prawdę i podstawy wychowania.
Czy im doradzić, jak rozwiązać ten problem bez konfliktów i krzyków oraz uspokoić ciekawość teściowej?




