Mój mąż i ja oszczędzamy pieniądze na nasze mieszkanie od pięciu lat. Mówiąc dokładniej, mój mąż oszczędza pieniądze, ponieważ jest jedyną osobą, która pracuje. Ja jestem odpowiedzialna za komfort i czystość domu. Mój Artur ma dobrą pracę, więc mogę sobie pozwolić na to, by przez jakiś czas nie pracować.
Niedawno zaczęłam przyglądać się możliwym opcjom mieszkaniowym. I wybrałam bardzo piękne dwupokojowe mieszkanie o powierzchni 75 m2. Wszystko było tak, jak sobie wymarzyłam. Duża kuchnia, przestronny salon, garderoba. Marzyłam o takim układzie mieszkania i nowoczesnych meblach…. Niedawno jednak zdałam sobie sprawę, że marzenia pozostaną marzeniami. Mój mąż postanowił nie kupować nam tego mieszkania, tylko dwie kawalerki. Jedną dla nas, a drugą dla swojej siostry.
Artur myśli, że o niczym nie wiem i milczy. Ale ja nie jestem głupią kobietą. Od dawna podejrzewałam, że chce kupić siostrze mieszkanie. Jeździ do mamy, konsultuje się z nią, omawia opcje. Na jego laptopie widzę odpowiedzi z agencji nieruchomości. Nie odbiera telefonu, kiedy jestem w pobliżu. Ogólnie rzecz biorąc, wszystko potoczyło się nie tak jak trzeba.
Pewnego dnia, kiedy wrócił do domu z pracy, powiedział mi, że kupił dwa mieszkania, dwie kawalerki. Wyjaśnił, że nie mógł postąpić inaczej. Uważa, że jest coś winien swojej rodzinie.
Nie sądzę. Wszystko, co mu dali, to dobre wykształcenie.
Podczas studiów Artur pracował , oszczędzał pieniądze i nie prosił rodziców o nic. Pracował tak długo i ciężko, aby kupić nam mieszkanie. I co teraz? Artur próbował znaleźć wymówkę.
– Wiesz, moja siostra i ja bardzo się różnimy. Ja jestem odpowiedzialny, skupiony na osiągnięcie celu. A ona jest inna. Jest niepoważna, nie myśli o swojej przyszłości. Nie do rady bez mojej pomocy. A ona ma już 26 lat, musi myśleć o dzieciach. A w ich wynajętym mieszkaniu nie można się tak naprawdę poruszać. Nie masz się czym martwić ani na co obrażać. Nadal będę cię w utrzymywał. Teraz zrobię sobie przerwę i zacznę myśleć o większym mieszkaniu .
Po tym, co powiedział, nie wiem już, jak zareagować. Z jednej strony wydał swoje ciężko zarobione pieniądze tak, jak chciał. Z drugiej strony, dlaczego nie myśli o swoich dzieciach? O mnie? Dlaczego martwi się o swoją niepoważną siostrę?




