Żałowała, że urodziła córkę w wieku 38 lat

Poszłam na spacer i po drodze spotkałam moją przyjaciółkę. W tym roku obchodziła 40 urodziny, a jej córka była bardzo mała – miała trzy lata. Przyjaciółka wyglądała dobrze, biorąc pod uwagę jej wiek. Ubierała się stylowo i dbała o sylwetkę. Gdybym jej nie znała, pomyślałabym, że ma najwyżej 35 lat.

Bardzo przejmowała się swoim wyglądem. Powiedziała mi, że jej nowy mąż jest już po pięćdziesiątce. Dziecko urodziło się późno, w sumie nie planowali mieć dzieci. Przed ciążą przeszła skomplikowaną operację ginekologiczną i po niej ponoć nie mogła zajść w ciążę. Ale stał się cud – urodziła się dziewczynka o imieniu Ala.

Urodzenie dziecka i opieką nad nim bardzo męczyły kobietę, trudno opiekować się aktywnym dzieckiem, obowiązki rodzicielskie są mniej uciążliwe i bardziej satysfakcjonujące w młodości. Była zmęczona, nie chciała bawić się z dzieckiem. Jej mąż przygotowywał się już do przejścia na wcześniejszą emeryturę. Byłby szczęśliwy mając wnuki, które odwiedzają go tylko w weekendy.

Wszystkie kłopoty spadły na barki kruchej kobiety. Porozmawiałam z nią i zdałam sobie sprawę, że macierzyństwo w późniejszym okresie życia rzadko jest powodem do radości. Oczywiście, chce się najpierw osiągnąć stabilność finansową i rozwój kariery, ale potem kobiety żałują, że nie zdecydowały się zajść w ciążę wcześniej. W młodszych latach ciąża i poród są łatwiejsze do zniesienia, a kariera nie ucieknie.

Czy będą mogły zobaczyć swoje wnuki? Każda o tym marzy, bo zostanie babcią to pewien etap w życiu kobiety.
Ich córka pójdzie do szkoły, będą jej dokuczać, matka będzie postrzegana jako babcia, niezależnie od tego, jak dobrze będzie wyglądać. Co można powiedzieć o dojrzewaniu…

Pierwsze dziecko trzeba urodzić przed 35 rokiem życia. W końcu dziecko potrzebuje zdrowej i aktywnej matki, a nie niedołężnej staruszki. Co o tym sądzisz?

Rate article
Wyznaj Sekret
Żałowała, że urodziła córkę w wieku 38 lat