Krysia miała wszystko, czego potrzebowała do szczęścia. Miała wygląd modelki, prestiżową pracę w stolicy, a co najważniejsze, miała troskliwego faceta, który obsypywał ją drogimi prezentami i poświęcał jej swoją uwagę pod każdym względem. Ale ostatnio dziewczyna miała koszmary…
Śniła o przerażającym lochu i dziwnej kobiecie, która żądała od niej zwrotu skradzionych rzeczy. Za każdym razem budziła się z przerażeniem, próbując zrozumieć, czego żąda od niej kobieta, której twarzy nie znała.
Pewnego dnia Darek, bo tak nazywał się chłopak Krysi, zaprosił ją do swojego domu, aby uczcić rocznicę ich spotkania. Dziewczyna była zachwycona takim obrotem spraw, miała nadzieję, że chłopak w końcu się jej oświadczy.
Będąc w jego domu, przypadkowo natknęła się na zdjęcie kobiety, która wyglądała dokładnie tak, jak nieznajoma z jej snów.
Kiedy zapytała go, kim jest ta kobieta, odwrócił wzrok z poczuciem winy, mówiąc, że to zdjęcie jego żony, z którą właśnie się rozwodzi. Obecnie żona Darka, jest w śpiączce.
Ze złości dziewczyna wybiegła z mieszkania chłopaka. Nie mogła uwierzyć, że tak okrutnie ją oszukał. Przecież tak pięknie się do niej zalecał i mówił jej, że ją kocha. Tego samego wieczoru postanowiła zerwać z żonatym mężczyzną i zmienić kartę SIM.
Darek nawet jej nie szukał, choć dziewczyna wciąż miała nadzieję na pojednanie z chłopakiem.
Po jakimś czasie przestała mieć koszmary i zapomniała o Darku jak o złym śnie. Pewnego dnia, spacerując po parku, zobaczyła go. Był obok kobiety z jej snów. Para wyglądała na szczęśliwą.
Przypływ wspomnień sprawił, że poczuła ból w klatce piersiowej, ale tylko przyspieszyła kroku, wymazując Darka ze swojego życia na zawsze.




