Ta historia po raz kolejny udowadnia, że jest o wiele więcej życzliwych ludzi z poczuciem humoru niż chamów.
Znasz te starsze panie, które zmieszczą się w każdej luce, popchną każdego w autobusie, byle tylko zająć wolne miejsce. Pomimo ciągłego narzekania na swoje zdrowie, biegają szybciej niż sprinterzy. I to właśnie te babcie tworzą kolejki w przychodniach.
One też wychodzą gdzieś wcześnie rano i głośno się oburzają. Oczywiście wiek należy szanować, ale chamstwa nie można ignorować!
A więc autobus, godziny szczytu. Wszyscy się spieszą, autobus jest zatłoczony. Jednym z pasażerów jest Afroamerykanin. Na przystanku wsiada starsza pani i kobieta w ciąży. Facet wstaje i proponuje kobiecie w ciąży miejsce siedzące. W tym momencie babcia, odpychając wszystkich, szybko siada na jego miejscu. I wygląda na szczęśliwą, jakby wygrała los na loterii!
Ciężarna wzdycha i przekłada ciężki pakunek do drugiej ręki. Facet postanowił skomentować to co się stało:
-Przepraszam, ale wstałem, żeby ta ciężarna kobieta z ciężkimi torbami mogła usiąść. Nie sądzę, żeby było pani trudno ustać przez kilka przystanków.
Starsza pani zareagowała bardzo gniewnie na tę uwagę:
-Nie wiem, z jakiego plemienia pochodzisz, chłopcze, ale w naszym cywilizowanym kraju jest zwyczaj ustępowania miejsca chorym i starszym kobietom. A ona jest wciąż młoda i zdrowa.
Chłopaka bardzo zabolały te słowa i odpowiedział:
-Nie wiem, z jakiego plemienia pochodzisz, ale w moim kraju zjadamy takie babcie jak ty na obiad!.
Reakcja ludzi była niesamowita. Wszyscy się śmiali. Babcia nic nie powiedziała, ale zrobiła się czerwona jak burak. Na następnym przystanku wyskoczyła z autobusu.




