Spędziłem 2 lata zabiegając o dziewczynę, płacąc za jej wydatki i planując ślub, dopóki nie spotkałem trzech innych osób takich jak ja

Po tym, jak poznałem Julię(imię fikcyjne), moje życie stało się piękne. Było wszystko: radość, zrozumienie i jedno spojrzenie na wiele spraw. Były też kłótnie, które kończyły się tym samym, niekontrolowanym …

Przebywanie z Julią sprawiało mi przyjemność. Patrzyłem na jej dziecięcą radość, gdy się spotykaliśmy i dawałem jej  kolejną niespodziankę.

Cechy, które ja, jako mężczyzna w kwiecie wieku, chciałem zobaczyć u mojej przyszłej małżonki, zostały przez nią spełnione z 10 na 5. Prowadzę rodzinną firmę, która przynosi stabilny dochód, jestem przyzwyczajony do pilnowania wydatków. Wtedy Julia, po kilku prezentach ode mnie, zasugerowała coś, co wydawało mi się idealnym planem.

Ona wybiera sklep lub salon, ja kupuję voucher lub płacę online kwotę, którą planowałem wydać na prezent. Następnie, w dowolnym dogodnym czasie, ona idzie do sklepu i wybiera rzecz, która jej się podoba. Było to dla mnie nieoczekiwane i niezwykłe, chociaż ten schemat wyeliminował żmudny wybór prezentu i był bardzo przejrzysty.

Nigdy wcześniej nie spotkałem takiej dziewczyn, więc myślałem o ślubie. Aby kupić wymarzony pierścionek dla Julii na zaręczyny, zrobiłem sztuczkę. Zaoferowałem mojej ukochanej voucher do sklepu jubilerskiego. Pierwszy etap mojego podstępu zakończył się sukcesem, zgodziła się. Ku mojej radości Julia wspomniała, że chce kolczyki.

Następnie plan był taki, że gdy będzie przeglądała opcje oferowane przez sprzedawcę, przypadkowo się pojawię. Zaproponowałbym, że następnym razem kupię pierścionek, a po zakupie oświadczyłbym się.

Wszystko poszło zgodnie z planem. Julia była oszołomiona moim pojawieniem się w sklepie, ale z przyjemnością pobiegła do okna z zestawami kolczyków i pierścionków. Podczas gdy Julia była zajęta sprzedawcą i wyborem jednego lub drugiego kamienia, zacząłem rozmawiać z kierowniczką sklepu. Podczas rozmowy zapytała: “Czy jestem bratem pana młodego?”. Na moje pytające spojrzenie lekko się zarumieniła i przeprosiła.

Nie mogła uniknąć odpowiedzi na moje pytanie. Sprzedawczyni wyjaśniła, że dwa dni temu młody mężczyzna przyszedł z moją Julią i bardzo długo wybierali kolczyki, ale nie zgodzili się na ich zakup, ponieważ trochę się pokłócili. Wychodząc, dziewczyna powiedziała, że wróci następnego dnia.

Ponieważ mężczyzna i ja wyglądaliśmy podobnie, uznała, że jestem jego bratem i przyszedłem pomóc mu wybrać prezent.

Po otrzymaniu tej informacji byłem zdezorientowany, więc nie było mowy o oświadczynach. Oczywiście kupiliśmy diamenty, które wybraliśmy. Julia, jak zawsze, wyleciała ze sklepu szczęśliwa, a ja wyszedłem z ciężkim brzemieniem na duszy. Nie chciałem wierzyć, że moja dziewczyna jest nie tylko moja.

Weekend minął szybko, w poniedziałek nie cieszyłem się pracą, a po południu, biorąc pod uwagę, że był słoneczny październik, postanowiłem wybrać się na spacer do parku miejskiego. Spacerując alejkami, byłem już chyba mentalnie przygotowany, więc nie zdziwiłem się, gdy zobaczyłem Julię z innym mężczyzną. Ich spojrzenia, dotyk i gesty zdecydowanie nie były przyjazne. Jedyną rzeczą, która mnie zaskoczyła, było to, że ten mężczyzna wyglądał jak moje całkowite przeciwieństwo.

Nie chciałem się z nim kłócić, nie chciałem sam go śledzić ani wynajmować detektywa. Postanowiłem więc przypomnieć sobie moje umiejętności analityczne i przeanalizować nasze dwa lata spędzone razem na półkach.

Po analizie nie pociągała mnie już tak bardzo jej aktywna pozycja życiowa. Spojrzałem na treningi i częste wyjazdy na obozy treningowe i zawody z innej perspektywy (Julia jednocześnie uprawiała tenis i pływanie, a także prowadziła zajęcia w klubie fitness). Dopiero teraz zdałem sobie sprawę, jakie błędy popełniłem, nie przychodząc na jej zawody.

Dzięki odrobinie networkingu znalazłem kontakty do dwóch innych facetów mojej byłej dziewczyny. Tydzień później rozmawialiśmy we trójkę podczas lunchu. To byli wspaniali faceci.

Jedyną rzeczą, która pozostawała tajemnicą dla nas wszystkich, było to, dlaczego nie wystarczył jej jeden z nas  i na co wydawała pieniądze. W trakcie rozmowy okazało się, że każdy z nas dokładał się do jej miesięcznych potrzeb.

Rate article
Wyznaj Sekret
Spędziłem 2 lata zabiegając o dziewczynę, płacąc za jej wydatki i planując ślub, dopóki nie spotkałem trzech innych osób takich jak ja