To historia o tym, jak dwóch przyjaciół, którzy wcześniej się pokłócili, zaczęło opowiadać o sobie nawzajem nikczemne rzeczy.
Po pewnym czasie jeden z nich uspokoił się i zdał sobie sprawę, że się mylił. Poszedł do swojego przyjaciela i poprosił go o przebaczenie.
Drugi mężczyzna odpowiedział:
– W porządku. Wybaczę ci. Ale mam jeden warunek.
– Jaki?
– Weź tę poduszkę. Podrzyj ją i rzuć pierze na wiatr.
Tak właśnie zrobił. Pióra rozleciały się po całej wiosce.
Przyjaciel wrócił i powiedział:
– Zrobiłem to, co powiedziałeś. Wybaczyłeś mi?
– Dopiero po tym, jak włożysz pierze z powrotem do poduszki.
Wtedy zdał sobie sprawę, że to niemożliwe, więc rozstali się.
Tak samo jest w życiu. Powiesz złe słowo i nie możesz go cofnąć




