Ta historia uświadomiła mi, co następuje:
-Za każdym razem, gdy myślisz, że ktoś nie jest ciebie wart, spójrz w głąb siebie i zastanów się, co dajesz w zamian.
W zeszłym roku odszedłem od żony. Poznałem młodą i bardzo piękną dziewczynę, zakochałem się i podjąłem ważną decyzję. Kiedyś bardzo kochałem moją żonę. Ale niestety wraz z narodzinami naszych dzieci bardzo się zmieniła. Przestała o siebie dbać. Miała obwisłą skórę, rozstępy i nadwagę.
Żona zapomniała o kosmetykach. Przestała robić manicure i inne kobiece zabiegi. Krótko mówiąc, wszystko to mnie odpychało. Nie widziałem już w niej mojej ukochanej żony. Więc odszedłem. Po co torturować siebie lub ją.
Niedawno minął rok od naszego rozwodu. I zobaczyłem ją przez przypadek. W ciągu tego roku oczywiście bywałem u niej aby zobaczyć moje dzieci, ale ona nie chciała mnie widzieć, więc czekałem na zewnątrz. Zaakceptowałem jej decyzję, nie chciała widzieć osoby, która ją zostawiła.
A kiedy zobaczyłem ją przypadkiem , nie mogłem uwierzyć własnym oczom. Wyglądała tak dobrze! Jej włosy, makijaż, sukienka, ciało! Nie mogłem w to uwierzyć! Była z jakimś mężczyzną, a ja nie chciałem w to uwierzyć. Nie wyglądała jak matka trójki moich dzieci.
Potem zacząłem myśleć o tym, co się naprawdę stało. Dlaczego, kiedy była ze mną, nie miała czasu na sport, na włosy? Dlaczego cały swój czas poświęcała dzieciom, domowi, a nie sobie? Zdałem sobie sprawę z wielu rzeczy. Chciała mnie zadowolić tak bardzo, jak tylko mogła. Chciała mieć w domu coś pysznego dla mnie. Utrzymać dom w czystości. Chciała żeby wszystkie ubrania były wyprane. Chciała inwestować cenny czas w wychowanie naszych dzieci.
A może była wtedy naprawdę szczęśliwa? Marzyła o dużej i silnej rodzinie. Nie mogła przeżyć ani minuty bez martwienia się o kogoś. Jej życie musiało być wtedy cudowne. Po prostu ja nie potrafiłem tego docenić.
Wiem, czym jest prawdziwa kobieta w domu. I straciłem ją. A ona była moim prawdziwym szczęściem. Szkoda, że zdałem sobie z tego sprawę, gdy było już za późno. Zamieniłem piękno, które miała w środku, na piękny wygląd. A ona poznała mężczyznę, który traktuje ją jak kobietę, a nie służącą. I teraz ma dużo czasu, żeby o siebie zadbać.
Ale czy jest szczęśliwa?




