Mam 35 lat i jestem ojcem małego cudu!
Nie miałem pojęcia o moim rodzicielstwie. Rzadko patrzyłem na rzeczy poważnie i byłem bardziej nastawiony na zabawę. Nie miałem zamiaru ustatkować się w tak młodym wieku. Często spotykałem się z atrakcyjnymi i pięknymi dziewczynami, miałem własny dom i samochód . Wszystko w moim życiu działo się tak, jak chciałem. Oczywiście chciałem zostać mężem i ojcem, ale w późniejszym wieku czasie.
Jednak sprawy nie potoczyły się zgodnie z oczekiwaniami. Wracałem wieczorem z pracy do domu i zobaczyłem wózek z dzieckiem. Od razu pomyślałem, że to żart, ktoś zdecydował, że muszę pilnie dorosnąć.
Byłem w osłupieniu przez kilka godzin. Natychmiast zadzwoniłem do mamy i zabrałem dziecko do domu. Nie wiedziałem, jak je trzymać, co dać mu do jedzenia, jak zmienić pieluchy, jak być ojcem w ogóle Przyszła moja mama z koleżanką i zaczęły uspokajać dziecko. Przy okazji, ma na imię Adam (tak było napisane na karteczce). Poszedłem do innego pokoju i zacząłem się zastanawiać, co dalej. Tego w ogóle nie było w moich planach. Koleżanka mamy od razu zaczęła mi mówić, jaki powinien być ojciec, jak i co robić.
Nadszedł czas, kiedy jestem odpowiedzialny. Teraz mam syna, a chciałem mieć syna w przyszłości, razem z nim grać w piłkę i chodzić mecze, podrywać dziewczyny. Oczywiście zrobiłem test (musiałem sprawdzić, czy to naprawdę prawda). Adam jest moim synem. Ale nie wiem, kto jest jego matką.
Mój syn cały czas płakał i krzyczał i wtedy zdałem sobie sprawę, że zaczął się najtrudniejszy okres w moim życiu. Jestem jednak zdolny i szybko się wszystkiego nauczyłem. Moja przyjaciółka opiekowała się nim, gdy byłem w pracy. Uwielbiałem sposób, w jaki go traktowała. Od dawna wiedziałem o jej uczuciach, ale nie zwracałem na to uwagi. Pewnego dnia zaprosiłem ją na randkę.
Od tego czasu mieszkamy razem jako rodzina. W końcu życie jest takie nieprzewidywalne!




