Mój mąż i ja mieszkamy w stolicy i prowadzimy własną firmę. Bartek dobrze zarabia, mieszkamy w dużej rezydencji, a nasze dzieci chodzą do dobrej prywatnej szkoły. Myślałam, że mamy idealną rodzinę, dopóki nie dowiedziałam się, że mój mąż ma inną kobietę.
Niedawno powiedziała mi o tym przyjaciółka. Widziała go z inną kobietą w kinie. Okazało się, że widziano ich razem więcej niż raz. Nie mogę rozpocząć z nim rozmowy na ten temat. A on zachowuje się jak zwykle, jakby nic się nie działo. Zawsze jest w dobrym humorze, dużo żartuje i spędza dużo czasu ze mną i dziećmi.
Na początku naprawdę chciałam mu powiedzieć, że wiem o wszystkim. Ale potem zaczęłam myśleć, że może mnie zostawić, więc postanowiłam trzymać się z dala od tego tematu. Wydaje się, że wszystko mi odpowiada. Mam wystarczająco dużo pieniędzy na wszystko, pomagam rodzicom, dbam o siebie i dzieci.
Nie wszyscy mogą mnie jednak zrozumieć. Moi przyjaciele nie rozumieją, jak mogę tak żyć, znosić to wszystko. A ja po prostu nie chcę zniszczyć mojej rodziny. Co mi pozostanie , gdy on odejdzie?
Jak myślisz, postępuję słusznie czy nie?




