Anna poślubiła Igora w młodym wieku. Oboje mieli po 23 lata. Mieli syna. Po rozwodzie były mąż wyjechał za granicę i tam ułożył sobie życie z nową kobietą. Założyli razem firmę . Syn Anny odwiedził ojca kilka razy. Bardzo mu się tam podobało i postanowił tam zostać.
Kiedy dorósł, ukończył studia wyjechał do ojca. Jego babcia ze strony ojca zmarła i zostawiła mu swoje mieszkanie. Wtedy syn powiedział Annie , że może zrobić z tym mieszkaniem, co zechce. On tam, gdzie był nie miał problemów z mieszkaniem ani finansami.
Anna zaczęła więc wynajmować mieszkanie. Oszczędzała otrzymywane pieniądze. W ciągu kilku lat uzbierała przyzwoitą sumę. Anna miała pracę, dom, jej życie nie było złe. Oszczędzała na czarną godzinę, na wypadek, gdyby kiedyś tego potrzebowała. Nie była już młoda i była pewna, że będzie potrzebować pieniędzy w przyszłości.
Wkrótce w jej życiu pojawił się mężczyzna, który mając już 50 lat nie miał własnego lokum, dobrze zarabiał, ale też dobrze wydawał – był przesadnie hojny. To czasami denerwowało Annę, ale rozumiał go, miał specyficzny styl życia i robił ze swoimi pieniędzmi, co chciał.
Pobrali się. Po ślubie nie powiedziała mu o istnieniu drugiego mieszkania. Kiedy syn jej nowego męża przyszedł do nich i poprosił o pieniądze na samochód, oboje odmówili, ponieważ nie mieli wystarczająco dużo pieniędzy. Anna uważała, że wydawanie pieniędzy na zakup samochodu to głupota. Odmówiła więc jego prośbie.
Kiedy córka jej siostry zachorowała, oddała jej wszystkie zaoszczędzone pieniądze, aby mogła się leczyć. Wcześniej oczywiście skonsultowała się ze swoim synem. Syn zgodził z matką , więc Anna przekazała pieniądze na leczenie.
Kiedy mąż Anny się o tym dowiedział, zrobił z tego wielką aferę, mówiąc: miałaś pieniądze, a pożałowałaś kilku tysięcy dla mojego syna. Byłaś gotowa dać tak dużą sumę na leczenie, a nie miałaś pieniędzy na zakup samochodu. Teraz mój syn zaciągnął kredyt- wstyd!
Z tymi słowami udał się do syna. O rozwodzie jeszcze nie rozmawiali, bo to kapryśny człowiek i może zmienić zdanie… Tak właśnie wygląda życie Anny!




