Nie patrz, ja to kupiłem i tylko ja będę się tym cieszył!

Tego dnia w parku byłam ja z moim narzeczonym, starsza pani z psem, matka z dzieckiem i pijany mężczyzna z wielkim czerwonym lampionem.

Mężczyzna poprosił nas wszystkich, abyśmy sobie poszli, ponieważ nie chciał, abyśmy widzieli to, za co on zapłacił.

-Lubicie gratisy? Nie zapłaciłem za to, żebyście patrzyli na ten lampion! krzyknął.

Rzeczywiście, nie było miło patrzeć na lampion, za którą zapłacił ktoś inny. Zapłacił za niego, więc może się nim cieszyć. Nie było w tym nic dziwnego. Przez 10 minut próbował go zapalić  , ale na próżno, wtedy jakiś chłopiec podszedł do niego i pomógł mu go zapalić.

Potem wszyscy odeszliśmy, ale niedaleko, mały chłopiec nie dbał o to, kto zapłacił za lampion, cieszył się patrząc, jak  rośnie i staje się jak serce, a potem odlatuje. Powoli i pięknie.

Mężczyzna zauważył nas , ale  nie przegonił,  powiedział do chłopca:

-Spójrz tylko, jaki piękny jest ten lampion. Wiesz, co mi przypomina?. Chłopiec powoli potrząsnął głową, jakby nie wiedział.

Gwiazdę… gwiazdę bożonarodzeniową… – powiedział.

Rzeczywiście,  wyglądał jak gwiazda. A one są darmowe dla wszystkich. I smutno jest puszczać lampiony samemu, zwłaszcza jeśli nie rozpalają ognia.

Rate article
Wyznaj Sekret
Nie patrz, ja to kupiłem i tylko ja będę się tym cieszył!