Nie masz tu żadnego prawa!

Kiedy wyszłam za mąż, mój mąż zabrał mnie do siebie,  mieszkał z matką w trzypokojowym mieszkaniu.

Wtedy po raz pierwszy zdałam sobie sprawę, że nie mam szczęścia. W końcu musieliśmy żyć całkowicie według zasad dyktowanych przez  teściową.

I okazało się, że w rodzinie mojego męża niedopuszczalne było otwieranie lodówki o innej porze, niż pora śniadania, obiadu i kolacji. A ta zasada dotyczyła tylko mnie:

-Jeśli chcesz wziąć coś z lodówki, najpierw zapytaj mnie lub mojego syna o zgodę, nie rób tego sama”- uczyła mnie teściowa.

Teściowa uważała, że mam wielkie szczęście, bo pochodzę ze wsi, wychowałam się w biednej rodzinie w wiejskiej chacie, a teraz dzięki niej mieszkam w dużym mieszkaniu w mieście. Więc ona, jako gospodyni, ciągle próbowała mnie wszystkiego nauczyć.

A kiedy zaraz po ślubie zostałam zwolniona z pracy i przestałam przynosić pieniądze do domu, moja teściowa z jakiegoś powodu zdecydowała, że powinnam sama wykonywać wszystkie prace domowe, skoro nie mam nic innego do roboty.

Powiedziała, że teraz jestem dla nich ciężarem. Ale raz na dwa tygodnie moi rodzice przyjeżdżają z wioski i przywożą nam  żywność: mięso, mleko, warzywa, miód, domowe dżemy. Moi rodzice hojnie dzielą się z nami wszystkim, co mają. Ponadto mój mąż płaci czynsz i daje matce część swojej pensji na zakup żywności.

Mam bardzo spokojną osobowość i nie chcę kłócić się z matką mojego męża, więc niedawno zdecydowaliśmy się kupić osobną lodówkę dla siebie . Musiałam się wiele nasłuchać, bo teraz kupujemy własne jedzenie, a to, co przywożą nam rodzice, wkładamy też do naszej lodówki.

Teściowa nadal nie może się uspokoić, bo teraz nic nie ma w swojej lodówce. A wczoraj powiedziała, że powinniśmy płacić ponad połowę rachunków za media, bo jest nas dwoje, a ona jest sama. Teraz nie wiem, co wymyśli jutro. Mam wrażenie, że jest złośliwa. Proszę męża o wynajęcie mieszkania i zamieszkanie osobno, ale nie mam jeszcze pracy, a pensja męża nie wystarczy na wszystko. Nie wiem nawet, co robić. Myślę, że moja teściowa będzie jeszcze bardziej zła, kiedy dowie się, że chcemy ją opuścić, bo będzie musiała sama za wszystko płacić.

Rate article
Wyznaj Sekret
Nie masz tu żadnego prawa!