Nie chcę opiekować się teściową, nienawidzę jej !

Wyszłam za mąż 15 lat temu. I przez cały ten czas nie mogłam znieść mojej teściowej. Od samego początku nasze relacje były fatalne. Ona też mnie nie lubiła i zawsze nastawiała mojego męża przeciwko mnie, a  ja nigdy nie dałam jej ku temu żadnego powodu.

Moja teściowa bardzo lubiła byłą dziewczynę mojego męża. Ale on ożenił się ze mną. Powinna była mnie zaakceptować. Gdybyś tylko wiedziała, co mówiła o mnie mojemu mężowi. Mówiła mu, że nasze dzieci nie są jego, że go zdradzam, a ona to widziała. Możesz sobie wyobrazić, jak bezczelnie kłamała przez tyle lat!

Przez te 15 lat tyle przez nią wycierpiałam, wylałam tyle łez, że mój system nerwowy się na nią uodpornił. W ostatnich latach po prostu ją ignorowałam, nie słuchałam niczego, co mówiła, po prostu dla mnie nie istniała. Ale i tutaj postanowiła zrobić mi na złość!

Niedawno miała wylew i teraz trzeba się nią opiekować, bo sama nie daje rady. I zgadnij, kto według rodziny powinien to zrobić? Oczywiście, że ja! A ja nie chcę. Nie chcę tracić czasu, energii, nerwów na osobę, której  nienawidzę i to z wzajemnościom.

Mam dzieci, obowiązki domowe i mnóstwo rzeczy do zrobienia. Co więcej, ona ma córkę. I nawet ona odmówiła opieki nad matką. Mówi, że ja powinnam to robić. Zaproponowałam im dwie opcje.

Pierwszą była sprzedaż mieszkania i przeznaczenie pieniędzy na wysłanie teściowej do domu opieki. Tam by się nią zaopiekowali. Ale wszyscy odmówili. Siostra mojego męża liczy na to mieszkanie. To przebiegła kobieta. Chce mieszkanie, ale nie chce nic robić.

Druga opcja jest taka, że zaopiekuję się teściową, ale pod jednym warunkiem. Ja muszę dostać to mieszkanie. Tutaj wszyscy zaczęli na mnie krzyczeć, że jestem bezczelna. Ale myślę, że to oni są bezczelni. To ona psuła mi życie przez 15 lat, a teraz oni oczekują, że jej pomogę? O nie!

Czy uważasz, że mam rację odmawiając pomocy? A może nie?

Rate article
Wyznaj Sekret
Nie chcę opiekować się teściową, nienawidzę jej !