Oczywiście każdy z nas chce, aby nasze dziecko miało świadectwo z doskonałymi ocenami i dostało się do prestiżowej szkoły czy uczelni. Ale czy zniszczona psychika dziecka jest tego warta?
Zdecydowanie nie.
Niedawno spotkałam się z moją przyjaciółką Olgą i opowiedziała mi historię o tym, jak jej córka ukrywała prawdę o swoich ocenach, ponieważ bała się, że matka ją ukarze. Olga zawsze mówiła córce:
-Twój tata i ja byliśmy świetnymi uczniami, więc ty też powinnaś taka być.
Potem przez długi czas musiała tłumaczyć córce, że popełnianie błędów jest normalne, a zła ocena nie jest wyrokiem.
Wielu nauczycieli i psychologów twierdzi, że rodzice nie powinni za bardzo interesować się ocenami swoich dzieci. Zamiast tego powinni zapytać, jak dziecko sobie radzi lub porozmawiać o jego hobby. W końcu nadmierna uwaga i nadmierne motywowanie dziecka do zdobywania najlepszych ocen może powodować nieufność między rodzicami a ich dzieckiem, a nawet powodować urazy psychiczne u dziecka.
Czy dzieci, które nie mają 6 z matematyki lub fizyki, koniecznie nie mają przyszłości? Oczywiście, że nie. Mogą mieć talent w innej dziedzinie nauki, potencjał twórczy lub być sportowcami. Oceny naprawdę nie są najważniejsze!
Czy to dobrze, jeśli dziecko wpada w histerię z powodu 5, 4 ? Jak będzie wyglądała jego psychika za parę lat?
Zamiast zmuszać dzieci do zdobywania “doskonałych ocen”, rozwijaj ich talenty, a wtedy na pewno odniosą sukces!




