Kiedy tam dotarłаm, przez chwilę byłаm oszołomiona, dziewczyna w wieku 20 lat była u niego w domu…

Tak się złożyło, że mój ukochany z powodu pracy został w naszym rodzinnym mieście, a ja przeniosłam się do stolicy do pracy. Z naszego miasta do Warszawy jedzie się całą noc, więc widywaliśmy się tylko w weekendy.

Pewnego dnia  udało mi się poprosić szefa o dzień wolny w piątek i nie mówiąc nic mojemu narzeczonemu, postanowiłam zrobić mu niespodziankę.

Kiedy otworzyłam drzwi, usłyszałam coś w kuchni. Gdy weszłam, byłam w chwilowym osłupieniu, stała tam dziewczyna w wieku około 20 lat w koszuli nocnej, nucąca coś do siebie. Gdy mnie zobaczyła, zawstydziła się i zaczęła przepraszać:

-Przepraszam, Adam uprzedził mnie, że jego siostra przyjeżdża do niego na weekend, a ja zapomniałam, już sobie pójdę!

Wybiegłam z domu i się rozpłakałam. Czy on mnie zdradza? Co będzie dalej? Chociaż, o jakiej przyszłości możemy rozmawiać?

– Czekaj, proszę – tamta dziewczyna mnie doganiała – rozumiem, że nie jesteś jego siostrą. Ale z niego jest kawał drania.
Usiadłyśmy na ławce i siedziałyśmy w ciszy przez jakieś 10 minut. Postanowiłam przerwać tę ciszę.

– Jak długo jesteście razem?

2 lata, poznaliśmy się w pobliskiej kawiarni.  A ty?

– Od około czterech lat. Mieszkaliśmy razem, ale potem musiałam przeprowadzić się do stolicy za pracą.

– Miłość na odległość musiała go skusić, ale nadal jest łajdakiem.

Zadzwonił jej telefon. Z rozmowy wywnioskowałam, że rozmawiała z moim Adamem. Chociaż, jak on mógł być mój? Prawie nigdy nie był.

-Tak, kotku. Rozmawiam z twoją siostrą, to wspaniała kobieta. Nie, nie musisz nic tłumaczyć, sama wszystko zrozumiałam. Nie chcę już z tobą rozmawiać,to koniec. Mam ci dać siostrę? Potrząsnęłam głową. Nie, ona też nie chce z tobą rozmawiać.

Później moja “rywalka” zaprosiła mnie na wino i spacer po mieście. Spacerowałyśmy długo, trochę piłyśmy i dużo rozmawiałyśmy. Była nieopisanie szczera.

Kilka tygodni później spacerowałyśmy razem w innym mieście.

Minęło wiele lat , a my nadal jesteśmy przyjaciółkami, a nawet więcej, jesteśmy prawie krewnymi, ponieważ wychodzę za mąż za jej  brata, a i ona znalazła swoją miłość. Okazał się nią mój dobry znajomy, którego przedstawiłam jej na naszym pierwszym spacerze.

Jutro obie wychodzimy za mąż, mimo że kiedyś kochałyśmy tego samego mężczyznę…

 

Rate article
Wyznaj Sekret
Kiedy tam dotarłаm, przez chwilę byłаm oszołomiona, dziewczyna w wieku 20 lat była u niego w domu…