Mieszkam sama w wynajętym mieszkaniu. Pewnego dnia poznałam chłopaka i zaczęliśmy się spotykać. Mieszkał z rodzicami, więc widywaliśmy się głównie u mnie. Z jednej strony był bardzo miłym facetem, troszczył się o mnie, był miły. Był jednak nieco roztargniony i nieuważny.
Wkrótce nasz związek zaczął mnie irytować. Wychodziliśmy, bawiliśmy się, relaksowaliśmy w restauracjach, klubach czy kinach. A kiedy nadszedł czas zapłaty, płacił tylko za siebie. A z reguły jedliśmy kolację u mnie, przygotowaną z tego co ja kupiłam…. Jedliśmy też śniadania i obiady.
Dużo jadł. Zaczął przychodzić do mojego domu coraz częściej. Nigdy nie kupował jedzenia. Czas mijał i nic się nie zmieniało. Czy on naprawdę myślał, że to normalne? Jeść u mnie cały czas, ale samemu nigdy nic nie kupić?
Postanowiłam zapytać znajomych o radę. Poradzili mi, żebym przynajmniej raz poprosiła go bezpośrednio o kupienie jedzenia. Powiedzieli, że po prostu o tym nie wie i o tym nie myśli. Więc tak właśnie zrobiłam. Zareagował normalnie. Przyznał, że tak powinno być w normalnym związku.
Kilka dni później zadzwonił do mnie i powiedział, że dziś przyniesie kolację. Byłam szczęśliwa. Byłam szczęśliwa, bo nie wiedziałam, co się wydarzy. Nie przyniósł jedzenia do ugotowania. Przyniósł gotowe jedzenie w pojemnikach. Gołąbki, mięso i sałatki. Wszystko było pyszne, ale inaczej to sobie wyobrażałam.
Następnego dnia zabierał pojemniki i wynosił je do domu. Ale z jedzeniem nic się nie zmieniło. Nic nie kupował i nie zaczął kupować. Po prostu przynosił to, co ugotowała jego mama. Na początku byłam z tego zadowolona. Ale potem zaczęłam się denerwować. Moi przyjaciele się ze mnie śmiali.
Potem znów zaczęłam z nim rozmawiać. Zasugerowałam, że chcę ugotować obiad i że muszę iść zrobić zakupy. Nie odmówił, tylko powiedział, że pójdzie ze mną, ale nie zapłaci za zakupy, ponieważ wczoraj przyniósł jedzenie od matki. Nie chciał mi też pomóc w gotowaniu.
Nie wiem już, co robić. Moim zdaniem mężczyzna z poważnymi zamiarami nie powinien się tak zachowywać. Co byś mi poradziła?




