Moja przyjaciółka Kasia zawsze była interesowna. Być może dlatego, że u niej w domu zawsze była bieda. Dlatego od dziecka była przyzwyczajona do robienia tylko tego co przyniesie jej korzyści.
Kasia wybrała nawet zawód, który według jej standardów miał jej przynieść spore dochody – położnik-ginekolog. Kiedy na akademii medycznej pojawiło się pytanie, jakim lekarzem powinna zostać, ktoś powiedział:
-Kasiu , idź na ginekologię. Przyszłe matki zapłacą każde pieniądze, aby ich dzieci urodziły się zdrowe.
Tak więc Kasia zaczęła brać od nich pieniądze od pierwszych dni pracy. Wszyscy byliśmy bardzo zaskoczeni: jak ona może tak bezceremonialnie brać pieniądze od ludzi? Raz nawet wzięła pieniądze od pacjentki, która prawie umarła. Zrobiła jej cesarskie cięcie, a kiedy ją zszywała, zostawiła gaziki w jej brzuchu. Zaczął się stan zapalny. Kasi udało się to po cichu zatuszować.
Wygląda jednak na to, że łapówki, które nieustannie brała, nie wystarczyły, by utrzymać ją na poziomie, bo pewnego dnia w moim domu pozwoliła sobie na bezceremonialne chamstwo:
– Tak, Aniu, masz dobrego mężczyznę. Trzymasz w dłoniach najnowszego iPhone’a, bransoletka Pandora błyszczy na twojej ręce. Może dasz mi pieniądze na nowe okna? Jesteś bogata , a ja nie będę musiała brać pożyczki.
W pierwszej chwili zamarłam ze zdziwienia. Przez kilka sekund nie mogłam nic powiedzieć. Potem stopniowo moja mowa wróciła. Gdyby Kasia ładnie mnie poprosiła, gdyby potrzebowała na coś naprawdę ważnego ,nie byłoby problemu – dałabym jej pieniądze, przyjaciele powinni pomagać przyjaciołom.
Powiedziałam jej:
– Wiesz co, Kasiu , ręką, w której lśni moja Pandora, wskazuję na drzwi wejściowe. Proszę, nie dzwoń do mnie ani nie wysyłaj SMS-ów na mojego najnowszego iPhone’a, bo nie chcę, żeby liczono pieniądze mojej rodziny. To niczyja sprawa. Jeśli chcesz, mogę ci zaproponować dobry bank z korzystnymi warunkami zaciągnięcia kredytu.
Oszołomiona Kasia w milczeniu wyszła na korytarz i zatrzasnęła drzwi. Na szczęście nasze drogi nie skrzyżowały się więcej po tym wieczorze.




