Moja skromność, podobnie jak w przypadku innych jej posiadaczy, często kończy się dla mnie czymś złym i tak też było tym razem, ale udało mi się w porę włączyć mojego wewnętrznego mężczyznę.
W pracy zawsze miałem dobre relacje z kolegami, ale tylko z jednym z nich przyjaźń wyszła poza pracę i staliśmy się prawdziwymi przyjaciółmi. Często spędzaliśmy wieczory u nas lub u nich, grając w gry i rozmawiając, chodząc razem na różne imprezy i do restauracji.
Moja rodzina nie ma wysokich dochodów, więc musieliśmy oszczędzać i nie mogliśmy tak często wychodzić z nimi na pizzę. Nierzadko zdarzało się też, że wychodziliśmy na pizzę, mimo że wiedzieliśmy, że mogliśmy zaoszczędzić pieniądze.
Kiedy wychodziliśmy z rodziną kolegi, ustaliliśmy, że będziemy płacić po równo, a nie każdy za siebie, mimo że nasze gusta i ilość zamawianego jedzenia były różne. Pewnego dnia zauważyliśmy z żoną, że nie zjedliśmy nawet połowy tego, co oni. Postanowiłem więc spróbować czegoś innego.
Następnym razem, gdy poszliśmy do całkiem przyzwoitej restauracji i zamówiliśmy jedzenie, odszedłem od stolika i poszedłem za kelnerką. Tam poprosiłem ją o wystawienie dwóch paragonów z ich zamówieniem i naszym.
Ku ich zaskoczeniu, otrzymaliśmy dwa rachunki, ich był dwa razy wyższy niż nasz! Na początku nie wierzyli, że posiłek może być tak drogi, ale kiedy sprawdzili wszystkie nazwy potraw, musieli zapłacić.
Po tym wydarzeniu nie byliśmy już w żadnej restauracji z rodziną mojego kolegi, chociaż nadal się widujemy.




