Magda nigdy nie lubiła zimy. Jest wtedy tak zimno, że nie chce się wychodzić z domu. Jej tata zimą często odśnieża teren na posesji, a mama jak zwykle robi coś w domu. Rodzice Magdy ciężko pracowali i oszczędzali pieniądze, aby kupić dzieciom buty i ciepłe kurtki.
Najpierw kupili je bratu Magdy. Chodził w nich codziennie do szkoły. A potem była kolej Magdy. Dziewczyna zawsze była ciekawa, co brat pisze w zeszycie. Ona też chciała umieć pisać. Ale jej ojciec zawsze powtarzał:
– Droga kobiety jest od kuchni do progu.
Magda nigdy nie rozumiała, dlaczego była tak traktowana. Wzdychała ciężko i kontynuowała haftowanie ręcznika. Chciała wyhaftować piękne rajskie ptaki na kolorowym tle. Siedziała w domu, czekając na wiosnę, by móc w końcu wyjść na spacer z przyjaciółmi. Tęskniła też za synem sąsiadki. Dawno go nie widziała , a śniła o nim każdej nocy.
Następnego dnia wyszła na zewnątrz. Wszystko było pokryte śniegiem, nie mogła zrobić kroku. Wróciła do domu i zaczęła pracować. W sercu było jej smutno, miała dopiero 16 lat, a rodzice już wydawali ją za mąż. Facet był przystojny i bogaty, ale jej serce nic do niego nie czuło….
– Mamo, nie chcę wychodzić za mąż.
– Jeszcze nic nie rozumiesz. Podziękujesz mi później.
Ojciec tylko ciężko westchnął. Nie chciał wydawać córki za mąż w tak młodym wieku, ale nie mógł sprzeciwić się żonie. Magda gorzko płakała i błagała o pomoc.
Zasiedli do obiadu, były pierogi i barszcz, ale Magdzie nic nie smakowało. Odepchnęła jedzenie i wyszła na dwór. Wybiegła na śnieg. A tam stał Michał ( syn sąsiadów ) i patrzył na nią.
– Słyszałem, że wychodzisz za mąż. Czy to prawda? zapytał nieśmiało i zdjął czapkę.
– Tak, ale nie chcę tego i co ja mam z tym zrobić? Magda zalała się łzami. Nie chcę za niego wychodzić!
I nagle chłopak wziął ją w ramiona.
– Będziesz moja! Nikomu cię nie oddam. A moi rodzice to zrozumieją.
Więc uciekli razem. Magda nie stawiała oporu, tylko wtuliła się w jego ramiona.
Babcia opowiedziała mi tę historię.
Rodzice nie byli źli na Magdę, a Michał (mój dziadek) zaopiekował się nią i naprawdę nikomu jej nie oddał. Uwielbiam te historie z młodości mojej babci.
Lubisz słuchać o historii swojej rodziny?




