Historia o teściowej

Moja teściowa wcześnie wyszła za mąż i urodziła mojego męża w wieku 18 lat. Później urodził się jej jeszcze jeden syn. Mąż mojej teściowej zmarł, gdy mój mąż miał 10 lat. Ciężko pracowała i robiła wszystko dla swoich dzieci. Starała się dać im to, co najlepsze. Wychowała chłopców na porządnych i dobrych ludzi. Jej młodszy syn Andrzej nadal z nią mieszka.

Kiedy się pobraliśmy, teściowa powiedziała nam: “Musicie mieszkać osobno”. Tak było dla nas nawet lepiej, my mieliśmy swoje terytorium, a ona swoje. Ale jednocześnie dobrze nas traktowała. Chyba po prostu nie chciała się kłócić i dzielić z kimś domu.
Po urodzeniu córki teściowa odwiedzała nas bardzo rzadko. Dzwoniła tylko i pytała, czy wszystko w porządku, co nowego i żegnała się. Nigdy nie powiedziała nam nic o sobie. Pomagała mi w razie potrzeby, ale kiedyś powiedziała mi:

-Twoje dziecko to nie moja sprawa, mogę pomóc, ale nie oczekuj ode mnie stałej opieki.

Na początku byłam zszokowana tymi słowami, ponieważ w mojej rodzinie nie było czegoś takiego. Wychowywałam się z babcią, mama  była w pracy, żeby utrzymać mnie i brata. Moja babcia nigdy nie odmówiła pomocy mojej mamie.
Teraz moja teściowa żyje pełnią życia: chodzi na koncerty, podróżuje, dużo odpoczywa. Nie mogę powiedzieć, że jestem bardzo szczęśliwa, ale nie mam też powodów do narzekań.

Po prostu nie mogę zrozumieć. Czy miałam szczęście, że mam taką teściową, czy może byłoby lepiej, gdyby mi pomogła?

Rate article
Wyznaj Sekret
Historia o teściowej