Dlaczego nie zostawiam już dziecka z teściową!

Nic dziwnego, że słowo “teściowa” kojarzy się ze słowem  “dewastacja”, bo po tym, jak zostawiłam z nią dziecko na trzy dni, nie spodziewałam się tego co zastanę po powrocie.

Mój mąż i ja jesteśmy partnerami biznesowymi, więc kiedy on jechał na konferencję do innego miasta ja również musiałam z nim jechać. Postanowiliśmy więc zostawić dziecko z matką mojego męża. To odpowiedzialna, miła kobieta i od dawna prosiła nas, abyśmy pozwolili jej spędzać czas z wnukiem.

Oczywiście nie mogłam tak po prostu zostawić dziecka, więc napisałam instrukcję i poprosiłam teściową, aby przeczytała ją kilka razy i zastosowała się do niej. Ale jak sobie później uświadomiłam, nawet nie spojrzała na moje instrukcje.

Jak później zrozumiałam , uznała, że wychowała swoje dzieci, więc na pewno wychowa moje. Tak więc, według 2-letniego syna, rano jedli to, co babcia przygotowała wczoraj na obiad, a po południu i wieczorem jedli to, co przygotowała w ciągu dnia. Syn powiedział, że nawet gdy mówił, że jest najedzony, ona wciąż wpychała mu jedzenie.

A, zapomniałam, drzemka po południu? Teściowa po prostu ją odwołała. Syn w ogóle nie spał w ciągu dnia, tylko jadł, oglądał telewizję i bawił się z dziadkiem, dopóki babcia znowu im czegoś nie ugotowała.

Kiedy więc zabierałam go do domu, nie chciał sypiać po południu i jeść zdrowo, tylko domagał się czegoś smażonego/słodkiego. A jeśli zabraniałam mu oglądać telewizję, wpadał w złość, chociaż nigdy wcześniej mu się to nie zdarzyło! I nie jest już zainteresowany grami edukacyjnymi, tylko chce  telewizor!

I jak tu potem zostawić malucha z teściową? Mieliście podobne sytuacje?

Rate article
Wyznaj Sekret
Dlaczego nie zostawiam już dziecka z teściową!