Dałam mężowi nauczkę, powiedział, że nic nie robię!

Kiedy byłam mała, zauważyłam, że moja mama sprząta tylko wtedy, gdy mój tata wraca do domu. Potem dorosłam i postanowiłam zapytać ją, dlaczego tak robi. Odpowiedziała mi:

-Córeczko, mężczyźni docenią twoją pracę dopiero wtedy, gdy ją zobaczą. Obróciłam to w żart,  nie słuchałam mamy.

Kiedy byłam już mężatką, miałam konflikt z mężem. Tak się złożyło, że pracowałam na pół etatu, więc wracałam do domu przed nim, a kiedy on przyjeżdżał, ja już miałam posprzątane i ugotowane.

Pewnego dnia wrócił do domu i powiedział, że jest bardzo zmęczony, ponieważ pracuje przez wiele godzin, a ja odpoczywam, gdy jego nie ma. Kiedy powiedziałam mu, że w tym czasie sprzątam dom, odpowiedział:

-Nie ma tu nic do sprzątania, nic nie robisz!.

Potem postanowiłam dać mu nauczkę i naprawdę przestałam sprzątać. Minęły około 3 dni, nasz zlew był zapchany brudnymi naczyniami, podłoga była pokryta warstwą kurzu, a o salonie i toalecie wolałabym nie mówić.

Po tygodniu nie dało się iść do toalety, a na podłodze można było rysować wzory. Wtedy mój mąż się opamiętał. Podszedł do mnie, przytulił mnie delikatnie i powiedział:

-Przepraszam, że nie doceniłem twojej pracy,  może teraz posprzątamy razem?.

Powiedzieć, że byłam zadowolona, to mało ! Mój mąż nie tylko zaczął doceniać moją pracę, ale też zaczął częściej mi pomagać.

Czy uważasz, że to dobry sposób na danie lekcji mężczyznom? Czy kiedykolwiek dałaś lekcję swojemu mężowi?

Rate article
Wyznaj Sekret
Dałam mężowi nauczkę, powiedział, że nic nie robię!