Chcę podzielić się z Wami historią z mojej rodziny

Mój mąż i ja mieszkamy razem od 7 lat. W tym czasie urodziły nam się dwie córki. Sara ma 3 lata, a Magda kilka miesięcy. Teraz jestem na urlopie macierzyńskim i z tego powodu mamy z mężem trochę gorszą sytuację finansową. On dobrze zarabia, ale większość pieniędzy idzie na dzieci, jedzenie i wydatki domowe. Mamy też kilka kredytów do spłacenia.

Niedawno ponownie obliczyliśmy nasze dochody i wydatki i zdaliśmy sobie sprawę, że aby poprawić naszą sytuację finansową, musimy wyprowadzić się z wynajmowanego mieszkania i zamieszkać w domu rodziców. Proponują nam to od dłuższego czasu, chętnie by nas przyjęli.

Moja teściowa ma trzech synów. Mój mąż jest najstarszy, jest też średni, który ma 23 lata i najmłodszy, który ma 15 lat. Teściowie  mieszkają poza miastem w 3-piętrowym domu. Teść ma własną firmę, a teściowa pracuje w przedsiębiorstwie państwowym. Przed Bożym Narodzeniem teściowa dała nam ewentualną listę prezentów pod choinkę.
Mieliśmy kupić nowe naczynia dla teściowej, zestaw narzędzi dla teścia i dać pieniądze dla jej dwóch młodszych synów. Określiła nawet kwotę.

Nie wiem czy takie zachowanie jest normalne. Wiedząc, że nie mamy nawet własnego kąta i wychowujemy dwie córki wysuwa pod naszym adresem takie żądania. Jestem bardzo zdenerwowana tą sytuacją, bo moja teściowa naszym dzieciom nie daje nic na urodziny, nie mówiąc już o mnie. Skąd mamy wziąć pieniądze na takie prezenty?

Postanowiłam zrobić taką samą listę prezentów dla nas. Poprosiłam o zestaw nowych garnków dla siebie, nową kurtkę zimową dla męża, zestaw nowych zabawek dla Sary i nowe ubrania dla Magdy . Określiłam nawet jakie to mają być ubrania, producent, cena, rozmiar i gdzie można je kupić.

Może kiedy otrzyma moją listę, zrozumie, że jest bezczelna.

Rate article
Wyznaj Sekret
Chcę podzielić się z Wami historią z mojej rodziny