Będę musiała zostać na święta w obcym kraju. Ponieważ moje dzieci mają inne plany.

Nigdy nie sądziłam, że może mi się przydarzyć coś takiego. Rozwiedliśmy się z mężem dawno temu. Mój syn miał wtedy około 13 lat. Nie znalazłam nowego faceta, ciężko pracowałam. Wychowywałam syna sama, nie miałam żadnej pomocy.

Adam dorósł, ożenił się i razem z żoną zaczęli mieszkać w wynajętym mieszkaniu. Wtedy moja synowa zaszła w ciążę, a wiadomo, dziecko to duży wydatek. I akurat tak się złożyło, że  moja znajoma zaprosił powiedziała, że może mi załatwiać pracę za granicą. Długo się zastanawiałam i zgodziłam się. Przynajmniej na starość zobaczę trochę świta i pomogę moim dzieciom. Powiedziałam więc synowi i synowej, że mogą zamieszkać w moim mieszkaniu. W ten sposób będą mogli więcej zaoszczędzić i szybciej kupić własne mieszkanie. A ja jak wrócę  dołżę też coś do ich oszczędności.

Za granicą musiałam  ciężko pracować, żeby zarobić te pieniądze. Zaczęłam opiekować się chorymi, przykutymi do łóżka ludźmi. Nie znalazłam lżejszej pracy, ale pensja była przyzwoita, więc zaoszczędziłam, kupiłam coś dla siebie i resztę wysłałam do domu.
I przed świętami , chciałam przyjechać do domu na tydzień lub nawet dwa. Chciałam zobaczyć rodzinę, wnuka. Zadzwoniłam do Adama, a on do mnie mówi:

  • Mamo, nie przyjeżdżaj. Mamy już zaplanowane święta. Zaprosiliśmy znajomych. Nie pójdziemy do restauracji,  bo jest za drogo. Nie będę się czuł komfortowo odmawiając ludziom, co sobie o nas pomyślą? Lepiej przyjedź na wiosnę, będziemy bardzo szczęśliwi. Nie obrażaj się. Nie będziesz tam sama, masz tam znajomych.

Czy mój syn naprawdę myśli, że jakiś daleka znajoma zastąpi moich najbliższych? Że będę się z nią lepiej bawić lub będzie mi z nią lepiej? Będę musiała spędzać wszystkie święta tutaj, w obcym kraju. Bo moje dzieci już mnie nie cieszą. A ja przyjechałam tutaj, żeby zarobić na ich mieszkanie. A oni wymienili mnie na swoich przyjaciół. Cóż, to lekcja dla mnie.

Rate article
Wyznaj Sekret
Będę musiała zostać na święta w obcym kraju. Ponieważ moje dzieci mają inne plany.