Przyjechaliśmy odwiedzić rodziców, a oni kazali mojemu mężowi odśnieżyć podwórko.

W zeszłym tygodniu postanowiliśmy z mężem pojechać do moich rodziców na wieś. Mieszkają oni 200 kilometrów od nas. Mamy z mężem dwójkę dzieci, więc nie możemy zbyt często jeździć do rodziców. Kupiliśmy prezenty, ugotowałam mnóstwo pysznych dań i wyruszyliśmy w drogę.

Kiedy dotarliśmy do domu, mój tata stał na podwórku z łopatą. Myślałam, że tylko coś sprząta, ale on od razu podał łopatę mojemu mężowi. Mojemu Aleksowi się to nie spodobało. Nie tak wyobrażał sobie spotkanie z rodzicami. Zwłaszcza, że nie widzieliśmy się od kilku miesięcy.

Okazało się, że trzeba odśnieżyć, bo samochód nie wjedzie na podwórko. I musiał to zrobić mój mąż. Byłam bardzo zaskoczona, bo powiedziałam rodzicom dwa tygodnie wcześniej, że przyjeżdżamy. Mój brat również mieszka z rodzicami. Dlaczego nie mogli go o to poprosić?
Aleks wziął łopatę i zaczął odśnieżać.  W tym czasie moja mama podawała do stołu. Kiedy Aleks odśnieżał i parkował samochód, wszystkie gorące potrawy wystygły.

Aleks obraził się na moich rodziców. Powiedział, że to nie było miłe z ich strony. Przecież doskonale wiedzieli, że przyjeżdżamy. Mogli się przygotować, nie widują nas tak często. I nawet nie wiem, czy mój mąż ma rację, czy nie. Z jednej strony tak, ale z drugiej to taka błahostka.

Co o tym sądzisz?

Rate article
Wyznaj Sekret
Przyjechaliśmy odwiedzić rodziców, a oni kazali mojemu mężowi odśnieżyć podwórko.