Tęsknię za czasami, kiedy mieszkałam sama! Teraz jestem mężatką i “powinnam zawsze” coś robić.

Kiedyś znalazłam interesujący post online. Chcę się nim z wami podzielić i dowiedzieć się, co o nim myślicie.

“Jak ja tęsknię za tymi czasami, kiedy byłam sama, wolna, jadłam kiedy i co chciałam i miałam tylko jeden problem: brak chłopaka! A potem wyszłam za mąż, a wraz z mężem pojawiło się  dużo problemów i obowiązków… Jest tylko muszę, muszę, muszę!

Jestem po prostu przygnębiona, codziennie budzę się z myślą, żeby przetrwać dzień i jak najszybciej położyć się spać… Nic mnie nie uszczęśliwia,  przygnębiona  wracam do domu … Szczęśliwa jestem w pracy, nie chcę wracać do domu, mam gulę w gardle. Jestem tak zmęczona dźwiganiem wszystkiego na swoich barkach. Dzięki Bogu, że nie mamy dzieci, bo inaczej zwariowałabym od takiego życia”.

Większość komentatorek ją popiera:

“Teraz mieszkam sama i to taki dreszczyk emocji. Czasami, oczywiście, chcę mieć męża i dzieci. A potem patrzę na ludzi takich jak ty i wszystko mija. Wracasz do domu, nie chce ci się gotować, zamawiasz. To nie jest takie drogie dla jednej osoby. Idziesz pod prysznic i włączasz ulubioną muzykę. A potem oglądasz film, który chcesz obejrzeć. Kiedy myślę o powrocie do domu po pracy, z krzyczącymi dziećmi i mężem szukającym czegoś w lodówce, zdaję sobie sprawę, jak szczęśliwa jestem, że mieszkam sama”.

“Tak, to prawda! A po ciężkim dniu w pracy koniecznie kup zakupy dla całej rodziny. Bo mój mąż po pracy może kupić tylko piwo. Czasami łapię się też na myśli, że chciałabym przez jakiś czas mieszkać sama“.

Niektórzy starają się wspierać autorkę radami i dodawać otuchy, ale są też tacy, którzy piszą, że to jej wina.
“Dziewczyny, bo trzeba wybierać normalnych mężczyzn. I najlepiej takich, którzy mają gdzie mieszkać. Żebyście nie musiały biegać i wynajmować mieszkań”.

Chciałabym to podsumować jeszcze jednym komentarzem:
“Większość współczesnych kobiet stała się mądrzejsza i nie spieszy się już z zamążpójściem. Zauważyłam, że wiele z nich chce jak najszybciej zbudować karierę i zarabiać dobre pieniądze. Ja również mam dobrą pensję, ale rozpieszczanie dorosłego mężczyzny sprawia mi przyjemność”.

Dziwne… a mężczyźni piszą, że kobiety są leniwe i żyją na ich koszt. Jakoś to się nie składa w całość.

Masz czasem takie pragnienie życia w pojedynkę?

Rate article
Wyznaj Sekret
Tęsknię za czasami, kiedy mieszkałam sama! Teraz jestem mężatką i “powinnam zawsze” coś robić.