Julia żyła w zdrowej, normalnej rodzinie. W rodzinie, w której matka i ojciec pracują i wykonują obowiązki domowe w równym stopniu. Julia i jej brat również mieli swoje obowiązki, dni dyżurów itp. Matka dziewczyny całe życie starała się nauczyć swoją rodzinę, że nie mają w domu służącej, więc każdy powinien sprzątać po sobie i szanować pracę innych, i udało jej się.
Kobieta nie wzięła pod uwagę jednej rzeczy, że w innych rodzinach może być inaczej. Często Julia była zaskoczona, słysząc, że kobieta wykonuje wszystkie prace domowe po pracy, pozwalając mężowi leżeć na kanapie i uważała to za relikt przeszłości.
Podczas studiów Julia poznała Maksa. Był przystojnym sportowcem, 5 lat starszym, już pracującym i mieszkającym we własnym mieszkaniu. Była pewna, że był jej mężczyzną. Kiedy więc dziewczyna skończyła studia i dostała pracę, Maks poprosił ją, aby się do niego wprowadziła. Jej rodzice nie mieli nic przeciwko, ponieważ wierzyli, że ich dorosła córka jest panią własnego losu, a oni znali i szanowali Maksa.
Młodzi ludzie nie rozmawiali o zasadach wspólnego życia. Jedyną rzeczą, o którą poprosił Maks było to, aby Julia płaciła czynsz. Dziewczyna zgodziła się: on płacił za mieszkanie, ona za rachunki za media.
Ale po kilku tygodniach wspólnego życia zaczęły pojawiać się pierwsze kłótnie. Wcześniej, gdy Maks mieszkał sam, wszystko robił sam. Gotował, prał ubrania i sprzątał. Mieszkanie było zawsze czyste. Julia była bardzo zaskoczona i podziwiała to. Ale teraz, gdy mieszkają razem, wszystko to spadło na barki Julii. Zdaniem Maksa nie ma potrzeby o tym dyskutować. Jeśli mieszkasz z chłopakiem, musisz być gospodynią i sama wykonywać prace domowe, a nie czekać, aż zrobi to ktoś inny.
W niedzielę Julia postanowiła pospać dłużej, ale nie udało jej się to. Obudziła się, gdy coś na nią spadło. Były to brudne ubrania z kosza na pranie.
– Co to jest? Nie, nie rozumiem, co to jest? W co mam się ubrać na trening? Powiedz, zaprosiłem cię do mojego mieszkania, dałem ci dach nad głową, dlaczego? Żebym chodził w brudnych ciuchach? Maks był wściekły!
Julia nie rozumiała, czym zasłużyła na takie zachowanie. W jej oczach pojawiły się łzy, prała własne ubrania, zmywała naczynia, gotowała dla dwojga, nie wiedziała, że musi również prać ubrania Maksa. Okazało się, że teraz to była jej odpowiedzialność.
– Julia, zaprosiłem cię do mnie specjalnie, myślałem, że jesteś schludną dziewczyną, twój dom był czysty, ale nie jesteś dziewczyną, jesteś świnią – wściekał się.
Wszystkie słowa o jej pracy, płaceniu czynszu, gotowaniu, tylko pogorszyły sytuację. Maks krzyczał przez długi czas, rzucając przedmiotami. Julia była zszokowana. Przez te dwa lata, kiedy się z nim spotykała, był inny.
Nie udało jej się przekonać Maksa do wspólnego wykonywania wszystkich prac domowych. Nie chciała też opuszczać Maksa, ponieważ myślała, że go kocha. Postanowiła więc robić wszystko, o co prosił. Jednak ich wspólne szczęśliwe życie nie trwało długo.
Maks nigdy o nic nie prosił. Uważał, że dziewczyna powinna sama wiedzieć, co trzeba zrobić. Dlatego każdej nocy dochodziło do skandali.
Powodów było wiele: spojrzała na niego w niewłaściwy sposób, nie sprzątnęła okruchów ze stołu, wyprasowała niewłaściwą koszulę. W dodatku w towarzystwie przyjaciół, którzy zbierali się w ich mieszkaniu w każdy weekend, Maks nie wahał się powiedzieć, że przygarnął dziewczynę, która nic nie umie.
Ostatnią kroplą była banalna sytuacja dla Maksa i straszna dla Julii. Maks przestał spłukiwać toaletę. Dziewczyna była zszokowana, cała jej miłość natychmiast zniknęła. Maks zaśmiał się i powiedział:
-Mieszkanie jest moje, jeśli zrobię na kanapę, posprzątasz ją, nie możesz nigdzie iść, mieszkasz tutaj! A może chcesz wrócić do domu w hańbie? Nagle do Julii dotarło! Zasłona spadła jej z oczu, nie rozumiała, jak mogła kochać takiego mężczyznę!
Jej matka wiedziała o sytuacji z Maksem, zaproponowała jej powrót do domu, ale dziewczyna wstydziła się. Myślała, że jest dorosła, że powinna sobie poradzić. Jednak teraz jedno było pewne: wróci do domu i nigdy więcej nie pozwoli się tak traktować!
Maks był zszokowany, nie sądził, że Julia odejdzie, uważał, że to hańba wrócić do rodziny po życiu z mężczyzną, krzyczał, złapał ją za ręce, powiedział, że to wszystko wina jej matki za wychowanie takiej dziewczyny.
Mężczyzna okazał się domowym tyranem, który nie szukał dziewczyny, ale sprzątaczki, kochanki, kucharki w jednej osobie. Dziewczyna, ze względu na swój wiek i naiwność, początkowo tego nie rozumiała. Nie rozumiała, dlaczego wszystko musi robić sama. Jednak ze względu na miłość podążała za nim, chociaż wiele jego działań było dość dziwnych. Mężczyzna myślał, że problem tkwi w jego dziewczynie, próbował ją reedukować, choć problem tkwił w nim samym.
Jak myślisz, kto powinien utrzymywać dom w czystości?




