Wyszłam za mąż za mężczyznę, który był dziesięć lat starszy ode mnie. On, podobnie jak ja, przeżył nieszczęśliwą miłość, a potem przez długi czas unikał kobiet. Wierzyłam, że po takim przeżyciu będzie mnie nosił na rękach. Jednak bardzo się myliłam. Wszystko potoczyło się inaczej.
Przed ślubem naprawdę obsypywał mnie uwagą i kwiatami, ale kiedy się pobraliśmy bardzo się zmienił. Kwiaty stały się rzadkim gościem w naszym mieszkaniu, podobnie jak mój mąż w domu. Albo wyjeżdżał służbowo, albo długo siedział w pracy na jakimś projektem. Zostałam więc sama w czterech ścianach.
Kiedy Jerzy wracał do domu, narzekał, że jest bardzo zmęczony i musi odpocząć. Kiedyś zasugerowałam mu, że nie mogę tak dłużej żyć – znajdę sobie kochanka.
-Śmiało! powiedział, demonstrując swoją obojętność wobec mnie.
To zdanie naprawdę mnie zraniło. Nie marnowałam czasu. Wkrótce naprawdę zaczęłam romans. Wszystko, czego chciałam od mojego kochanka, to uwaga, której nie otrzymywałam od mojego męża. Mój kochanek okazał się dość hojny i oprócz uwagi dawał mi różne drogie rzeczy.
Tak minęło sześć miesięcy. Mój romans przerodził się w coś więcej. Mój kochanek chciał stałego związku. Było to dla mnie zaskoczeniem. Nie wiedziałam, co robić.
I wtedy, oczywiście, mój mąż poczuł niebezpieczeństwo.
– Przestań, kobieto. Wystarczy! wyrzucił z siebie: Wiem wszystko. Nie pytaj mnie jak. Będziesz ze mną i tylko ze mną!
Stałam na środku pokoju, zdezorientowana i niezdolna do powiedzenia słowa.
-On jest oszustem! Rozumiesz? Wielkim oszustem! Nie chodzi mu o ciebie, tylko o nasz dom.
I wtedy mój mąż ujawnił wszystkie podstępne plany mojego kochanka. Byłam oszołomiona. Za kilka dni mój syn i mąż według planów mojego kochanka mieli się znaleźć na ulicy.
-Usiądź. Pokonałem go. Dwa razy! Wyjmij szampana z lodówki. Dzisiaj mój projekt został zatwierdzony przez dużą amerykańską firmę. Dostałem bonus – wycieczka do Las Vegas dla dwojga. Pakuj walizki, wyjeżdżamy.
Tak, w tamtej chwili byłam bardzo szczęśliwa, ale nie mogłem wykrztusić ani słowa. Zdałam sobie sprawę, że od dzisiaj moje życie zacznie się na nowo.
Najważniejsze było to, że mój mąż wybaczył mi zdradę.
Czy mogłabyś zrobić to samo, co mój mąż?




