Och, jak wiele historii i rozmów słyszałam o tym, że rozwiedzione kobiety zawsze będą samotne i jest mało prawdopodobne, że kiedykolwiek będą szczęśliwe. Mogę zaprzeczyć tym wszystkim stwierdzeniom własną historią, a raczej historią mojej matki, która po rozwodzie została sama z trójką dzieci!
Kiedy się urodziłam, moi rodzice byli po trzydziestce, a kiedy 7 lat później dowiedzieli się, że moja mama jest w ciąży i to z bliźniakami, trochę się wahali, ponieważ mogło to mieć negatywne konsekwencje dla zdrowia mojej mamy. Ale wtedy moja matka zdecydowała, że nigdy nie zabije swoich dzieci i postanowiła je urodzić.
Wkrótce nasz dom powiększył się o dwóch pięknych chłopców. Moja matka miała jeszcze więcej obowiązków, a mój ojciec, jak zwykle, nie bardzo chciał jej pomóc i próbował uciec od jakiejkolwiek pracy.
Pewnego dnia ojciec zawołał mamę do kuchni na rozmowę, rozmawiali około 10 minut i mama wyszła bardzo szczęśliwa, powiedziała, że postanowili sprzedać nasze mieszkanie i kupić trzypokojowe, więc podpisywała ojcu jakieś dokumenty.
Po tym, jak mój tata poszedł gdzieś z tymi dokumentami, nie widzieliśmy go przez dwa miesiące. Nasi przyjaciele powiedzieli mamie, że znalazł kochankę, z którą teraz mieszka. Miesiąc później powiedziano nam, że mieszkanie zostało sprzedane i byliśmy zmuszeni przeprowadzić się do jednopokojowego mieszkania, które moja mama była w stanie wynająć ze swoich oszczędności.
W tamtym czasie moja mama pracowała na dwa etaty i ledwo starczało jej pieniędzy na czynsz i utrzymanie trójki dzieci . Przez długi czas próbowała wywalczyć alimenty w sądzie i udowodnić, że mieszkanie zostało sprzedane nielegalnie, ale nic to nie dało, nie miała już siły walczyć, nie miała pieniędzy na opłacenie prawnika.
Pewnego dnia, podczas spaceru w parku, moja mama spotkała mężczyznę, który zaprosił ją na kawę i chciał ją lepiej poznać, ale moja mama odmówiła mu, ponieważ po moim ojcu trudno jej było zaufać mężczyznom. Potem spotkali się jeszcze kilka razy w parku i moja matka była zmuszona przyznać, że go lubi i zgodziła się z nim umówić.
Wkrótce potem wzięli ślub. Nie powiem, że jest idealny, ale sposób, w jaki kocha naszą matkę i troszczy się o nas, jest naprawdę godny szacunku.
Zarabiał wystarczająco dużo , aby nas utrzymać, ale moja mama nadal pracowała, ale przynajmniej w pracy którą lubiła, a nie tam, gdzie płacili więcej!
W ten sposób moja mama odnalazła miłość , mając trójkę dzieci i 40 lat!




