Rodzę im wnuki, ale oni nie chcą zrezygnować ze swojego trzypokojowego mieszkania

Niedługo urodzę trzecie dziecko. Ja, dwójka naszych dzieci i mój mąż mieszkamy w jednopokojowym mieszkaniu. Jest nam bardzo ciasno: nie ma kącika dla dzieci, a mnie i mężowi brakuje własnej przestrzeni. Nie możemy jeszcze kupić większego mieszkania, ponieważ mój mąż ma problemy w pracy. Ale wciąż mamy możliwość przeprowadzki do większego mieszkania. Wydaje się jednak, że ta możliwość pozostanie w strefie marzeń.

Chodzi o to, że moi rodzice mieszkają w trzypokojowym mieszkaniu w centrum. To świetne mieszkanie: ma duże pokoje i dogodną lokalizację, blisko przystanku autobusowego, sklepów , szkoły i przedszkola. Ale moi rodzice nie spieszą się z oddaniem nam mieszkania. Ta sytuacja mnie przygnębia: rodzę im wnuki, a muszę mieszkać w jednopokojowym mieszkaniu?

Moi rodzice mają dom na wsi, ale nie chcą się tam przeprowadzać, bo nie ma w nim ciepłej wody ani łazienki. Nie oferuję im naszego jednopokojowego mieszkania, ponieważ mamy wobec niego plany: sprzedać je i za uzyskane pieniądze kupić nowy samochód. Ale moim rodzicom nie podoba się ten scenariusz. Chcą dalej mieszkać w swoim luksusowym apartamencie, a ja mam przetrwać w swojej ruderze?

Rodzice mojego męża też zupełnie zapomnieli o naszej rodzinie. Zawsze wspierali młodszą siostrę mojego męża i wydawali na nią wszystkie pieniądze.

Tak właśnie żyjemy. Czekam na narodziny trzeciego dziecka i boję się, że wtedy nasz dom stanie się jeszcze bardziej zatłoczony.

Jak myślicie, czy córka ma prawo być zła na rodziców? A może powinni byli pomyśleć o mieszkaniu przed założeniem tak dużej rodziny?

Rate article
Wyznaj Sekret
Rodzę im wnuki, ale oni nie chcą zrezygnować ze swojego trzypokojowego mieszkania