Pewien starzec siedział przed swoim domem i grał na flecie. Jego wnuk podszedł do niego i zapytał:
– Dziadku, jak długo będziesz żył?
– Będę żył tak długo, jak ty – odpowiedział starzec.
Jego córka usłyszała to, bardzo się rozgniewała:
– Ojcze, zawsze myślałam, że jesteś mądry, bo wiele w życiu widziałeś. A teraz mówisz takie rzeczy swojemu wnukowi?
– Moja córko, odpowiedział dziadek, nie rozumiesz. Mój wnuk zna mnie znacznie mniej niż inni, ponieważ jest najmłodszy. Będzie żył dłużej niż ty i będzie mnie pamiętał przez całe życie. A człowiek umiera, kiedy się o nim zapomina.




