Wizyta u psychologa, który zmienił mojego męża!

Nie miałam już siły tak żyć, więc za namową zabrałam męża do psychologa. Kiedy weszłam do gabinetu, po cichu usiadłam obok męża, trzymając go za rękę. Był bardzo zdenerwowany i zły, bo nie chciał tu przychodzić, zgodził się tylko ze względu na mnie.

– Jaki macie problem? – zapytał psycholog, przerywając ciszę.

– Widzisz, mój syn jest idiotą! Nie mogę już z nim wytrzymać! mój mąż prawie krzyczał.

– Jak to idiotą ? zapytał spokojnie.

– Czy on sobie ze mnie żartuje? Do kogo mnie przyprowadziłaś? zapytał, zwracając się do mnie.

– Dlaczego uważasz, że twój syn jest idiotą?.

– Jak mam ci to wytłumaczyć, wiesz….? Wracam do domu, a on nawet nie umyje swoich kubków ani nie odłoży swoich rzeczy na miejsce, a ma już 15 lat! Nadal nie wie, jak cokolwiek zrobić i nie chce się niczego nauczyć. Myśli tylko o swoich przyjaciołach i o tym, jak wyjść z domu. A powinien być pomocny dla mamy i dla mnie! Nie docenia niczego, co mu kupujemy, niszczy to lub psuje. Ubliża swojej mamie. Jak sobie z tym poradzić? Jak pomóc mu stać się dobrym człowiekiem? Masz jakieś pomysły?

– Tak, mam jeden. Teraz przesiądziesz się na inne krzesło i wyobrazisz sobie siebie jako swojego syna – powiedział psycholog, a mój mąż to zrobił. A teraz powiedz mi, jak się czujesz?

Mój mąż milczał przez dłuższą chwilę, a potem zaczął mówić: Jestem smutny, samotny, nikt we mnie nie wierzy, wszyscy mają mnie za idiotę.

– Wszyscy?- zapytał psycholog.

– Mój tata tak myśli. Chcę tylko, żeby mnie wspierał i chwalił za moje sukcesy.

– A teraz otwórz oczy. Czy rozumiesz, co musisz teraz zrobić?

– Tak, miałem takie samo dzieciństwo. Rozumiem, dziękuję- odpowiedział mój mąż ze łzami w oczach.

Potem nasze relacje rodzinne zmieniły się na lepsze, a nasz syn stał się o wiele szczęśliwszy.

Rate article
Wyznaj Sekret
Wizyta u psychologa, który zmienił mojego męża!